Boom centrów danych podnosi ceny prądu w USA o 10,1% w dwa lata
Masowa rozbudowa infrastruktury sztucznej inteligencji podnosi koszty i komplikuje walkę Rezerwy Federalnej z inflacją – oceniają ekonomiści i szefowie firm. Choć liderzy technologiczni obiecują efekty dezinflacyjne, natychmiastową rzeczywistością są wyższe ceny i powolne wdrażanie.
Firmy w całych Stanach Zjednoczonych wydają ogromne sumy na centra danych i sprzęt AI, a nakłady inwestycyjne mają w tym roku sięgnąć 581 mld USD, czyli 1,8% PKB – wynika z badań Goldman Sachs. Ten udział ma wzrosnąć do 2,8% do 2028 r. Ta fala wydatków obciąża łańcuchy dostaw i podbija koszty energii elektrycznej; ceny prądu dla gospodarstw domowych wzrosły o 10,1% w ciągu dwóch lat do czerwca, przewyższając ogólną inflację wynoszącą 6,3%.
Presja inflacyjna stawia Fed przed dylematem. W lipcu urzędnicy zagłosowali za utrzymaniem stóp procentowych bez zmian na poziomie 3,5–3,75%, ale decyzja nie była jednomyślna. Prezes Fed w Minneapolis Neel Kashkari zgłosił sprzeciw, powołując się na potrzebę ograniczenia wzrostu cen napędzanego przez AI. Prezes Fed Kevin Warsh, który wcześniej twierdził, że AI będzie działać dezinflacyjnie, przyjął bardziej ostrożny ton, mówiąc, że termin i skala efektów podażowych pozostają trudne do przewidzenia.
Wdrażanie AI przez przedsiębiorstwa pozostaje ograniczone – badanie Census Bureau z maja pokazało, że korzysta z niej tylko 17–20% firm, przy czym duże przedsiębiorstwa robią to znacznie częściej. Główny ekonomista OpenAI Ronnie Chatterji powiedział, że intensywni użytkownicy wdrażają AI osiem razy częściej niż przeciętne firmy, a ta różnica wzrosła z dwukrotności trzy miesiące wcześniej. Przyznał jednak, że zanim wzrost produktywności pojawi się w statystykach, minie trochę czasu.
Niektórzy menedżerowie ostrzegają, że integracja AI w dużych organizacjach jest trudna. Julie Averill, była dyrektor ds. informatyki w Lululemon, powiedziała, że skłonienie ludzi do zmiany zachowań i zaufania modelom jest trudne, nawet gdy technologia działa. Profesor Stanforda Charles Jones, obecnie na urlopie w Anthropic, wskazuje na „słabe ogniwa” – zadania, których nie można łatwo zautomatyzować – jako barierę dla szerszych zysków produktywności.
Warsh powołał Jonesa i venture capitalista Marca Andreessena do grupy zadaniowej, która ma wpłynąć na myślenie Fed o AI. Ich raport, który ma powstać za kilka miesięcy, będzie elementem debaty nad tym, czy AI ostatecznie ograniczy inflację, czy ją podsyci. Na razie koszty są wymierne: ceny oprogramowania komputerowego i akcesoriów wzrosły o 22,9% od czerwca 2024 r., a koszty pamięci DRAM – według szacunków JPMorgan Chase – wzrosną o 400% do końca roku w porównaniu z 2024 r.
Sources
- CNBC Top NewsSecondary
Related
Tesla planuje fabrykę paneli słonecznych za 10 mld dol. w Teksasie
Lovable pozyskuje 400 mln USD przy wycenie 13,3 mld USD
Inflacja w USA spada do 3,4% w lipcu, bo tanieją paliwa
Inflacja w USA spada do 3,4% w lipcu, energia w górę o 14,7%
Inflacja w USA spada do 3,4%
Kanał Panamski: rekordowe 4 mln dol. za ominięcie kolejki
CPI w lipcu wzrósł o 0,1%, inflacja roczna 3,4%
C919 po raz pierwszy leci za granicę
Trending now
- Inflacja w USA spada do 3,4%
- CPI w lipcu wzrósł o 0,1%, inflacja roczna 3,4%
- Grzyb zabija gąsienice czarnej ćmy, dając nadzieję rolnikom
- Uber Freight bada zarzuty o wyciek danych ze strony hakerów Helix
- Google Pixel 11 od 899 dolarów z podwójną pamięcią
- Tesla planuje fabrykę paneli słonecznych za 10 mld dol. w Teksasie
- Wodorowy samochód pobił rekord prędkości lądowej – 654 km/h
- Astronaut Mike Fincke odchodzi z NASA po 30 latach
Comments
No comments yet. Be the first.