Nauka

Skamieniałości: emisje węgla zniszczyły 60% lasów 56 mln lat temu

Published 13 sie 2026, 18:222 min readNewUJ Editorial Desk

Skamieniałości: emisje węgla zniszczyły 60% lasów 56 mln lat temu
Photo: Indra Projects · Unsplash
0 0
XWhatsAppTelegramLinkedIn

Nowe badanie skamieniałych liści sprzed 56 milionów lat wykazało, że ogromne emisje węgla spowodowały upadek starożytnych lasów, a nie ich rozkwit, podważając twierdzenia urzędników administracji Trumpa, że zanieczyszczenie paliwami kopalnymi sprzyja roślinom. Badanie opublikowane w "Science" 13 sierpnia 2026 roku zrekonstruowało zmiany w lasach podczas paleoceńsko-eoceńskiego maksimum termicznego (PETM), kiedy to w ciągu 130 000 lat uwolniono ogromne ilości węgla, a globalne temperatury wzrosły nawet o 8°C.

Wyniki wskazują, że wraz ze wzrostem poziomu dwutlenku węgla lasy początkowo gęstniały, ale potem nastąpił dramatyczny wymieranie, w wyniku którego utracono około 60% biomasy roślinnej. Regan Dunn, badaczka z La Brea Tar Pits i Muzeum Historii Naturalnej hrabstwa Los Angeles, która kierowała badaniem, powiedziała, że lasy "zapadły się, otwierając się dramatycznie", a ta strata "powinna być powodem do niepokoju, ponieważ tempo uwalniania węgla nigdy nie było tak wysokie jak teraz".

Badanie wprost przeczy wypowiedziom sekretarza spraw wewnętrznych Douga Burguma i sekretarza energii Chrisa Wrighta, którzy twierdzili, że więcej CO2 pomaga roślinom. Burgum powiedział w Fox Business na początku tego roku, że "CO2 nigdy nie był zanieczyszczeniem", a rośliny "rozkwitają przy większej ilości CO2", podczas gdy Wright na tej samej stacji w zeszłym roku stwierdził, że "cieplejsza planeta z większą ilością CO2 jest lepsza dla wzrostu roślin". Eksperci odrzucili te twierdzenia jako fałszywe, a nowa praca pokazuje, że drzewa potrzebują znacznie więcej niż CO2, aby się rozwijać.

Według artykułu, przejście od zazieleniania do brązowienia lasów nastąpiło około 2000 roku, kiedy to susza i stres cieplny przeważyły nad korzyściami z dodatkowego CO2. Od tego czasu narastają dowody na rosnącą śmiertelność drzew na całym świecie, w tym śmierć z odwodnienia w lasach tropikalnych. Dunn powiedziała, że obecnie w Europie, Ameryce Północnej i Amazonii występuje "całkiem sporo umierających drzew" i że konieczne są szybkie cięcia emisji węgla, aby uniknąć powtórzenia scenariusza PETM.

Dunn i jej współpracownicy przeanalizowali fragmenty skamieniałych kutykuli liści, aby określić gęstość koron drzew w okresie PETM, co pozwoliło im śledzić postęp i cofanie się lasów w czasie. W tamtej epoce lasy pokrywały znacznie większą część świata niż obecnie, nie było lodu polarnego, a morza były wyższe. Jednak zmiany w PETM zachodziły przez wiele tysięcy lat w wyniku naturalnej aktywności wulkanicznej, podczas gdy obecne zmiany klimatu są znacznie szybsze i spowodowane przez człowieka poprzez spalanie paliw kopalnych.

Trevor Keenan, naukowiec z Uniwersytetu Kalifornijskiego w Berkeley, który nie brał udziału w badaniach, nazwał artykuł "prawdziwym postępem" i stwierdził, że jego główne przesłanie brzmi: "ocieplenie zwyciężyło". Zauważył, że dzisiejsze lasy stoją w obliczu tego samego ocieplenia, a jednocześnie są fragmentowane, wycinane, przekształcane w tereny rolnicze i narażone na zmienione reżimy pożarowe, co sprawia, że starożytny precedens jest głęboko niepokojący. Dunn powiedziała, że wciąż jest czas, aby zapobiec najgorszym skutkom, ale "gdy przekroczymy progi, powrót do normy zajmuje dużo czasu", a 130 000 lat zmian w PETM to "zasadniczo wieczność" w skali ludzkiego życia.

Sources

Report / request removal

Related

Comments

No comments yet. Be the first.