Ciekawostki

Rumunia zatapia barki, by ratować drugi reaktor elektrowni jądrowej

2 min read

Rumunia zatapia barki, by ratować drugi reaktor elektrowni jądrowej
Photo: Azzedine Rouichi · Unsplash
0 0
XWhatsAppTelegramLinkedIn

Rumunia rozpoczęła 6 sierpnia 2026 r. zatapianie czterech barek wypełnionych skałami w Dunaju, w pilnej próbie skierowania wody do elektrowni jądrowej w Cernavodzie i zapobieżenia wyłączeniu jej drugiego reaktora. Operacja ma na celu podniesienie poziomu wody przy ujęciu elektrowni, zyskując dodatkowe dni pracy w obliczu dotkliwej suszy, która obniżyła poziom rzeki do rekordowo niskiego stanu.

Państwowa elektrownia w Cernavodzie, która zwykle dostarcza około 20% energii elektrycznej w Rumunii, w zeszłym tygodniu musiała wyłączyć jeden reaktor z powodu niewystarczającej ilości wody chłodzącej. Pozostałemu reaktorowi grozi teraz podobny los – dyrektor elektrowni Romeo Urjan powiedział Digi24, że bez interwencji prawdopodobnie trzeba będzie go wyłączyć w ciągu pięciu–sześciu dni. Przepływ Dunaju spadł do 1400 metrów sześciennych na sekundę – to mniej niż jedna trzecia średniej sezonowej i najniższy poziom od dziesięcioleci.

Nadzwyczajne środki obejmują cztery barki wypełnione skałami, które wojsko wydobyło wcześniej w tym tygodniu z dna rzeki w pobliżu kanału Bala. Po zatopieniu barki utworzą podwodną zaporę, która ma skierować więcej wody głównym korytem Dunaju w stronę elektrowni, położonej około 60 kilometrów w dół rzeki. Urjan oszacował, że jeśli barki skutecznie dostarczą nadmiar wody, reaktor będzie mógł pracować jeszcze przez dziewięć–dziesięć dni od 6 sierpnia, choć efekt dotrze do elektrowni dopiero po około dobie.

Pełniący obowiązki premiera Ilie Bolojan ogłosił 31 lipca stan zagrożenia w sektorze energetycznym w całym kraju, a 6 sierpnia ponownie zaapelował do obywateli i władz lokalnych o dobrowolne ograniczenie zużycia energii elektrycznej w godzinach wieczornego szczytu. Powiedział, że prace nad zatapianiem barek będą prawdopodobnie kontynuowane do 7 sierpnia, a środki te mają na celu utrzymanie wystarczającego przepływu, aby drugi reaktor mógł pracować „z maksymalną wydajnością”. Bolojan ostrzegł, że całkowite wyłączenie Cernavody może doprowadzić do niedoborów energii, a możliwość importu prądu w godzinach szczytu będzie zależeć od krajów sąsiednich, z których wiele również boryka się z przerwami w dostawach spowodowanymi suszą.

Kryzys wykracza poza granice Rumunii. Na Węgrzech rekordowo niski poziom Dunaju po raz pierwszy od dziesięcioleci doprowadził jedyną elektrownię jądrową w kraju na skraj całkowitego wyłączenia, a Mołdawia, która w dużej mierze opiera się na imporcie energii elektrycznej, w tym z Rumunii, zaapelowała o dobrowolne ograniczenie zużycia w godzinach szczytu. Władze rumuńskie wdrożyły również pogłębianie dna i inne nadzwyczajne działania od czasu wyłączenia pierwszego reaktora.

Sources

Report / request removal

Related

Comments

No comments yet. Be the first.